07 lipca 2022

Popłyńmy "zieloną falą" po ul. Dąbrowskiego i na obwodnicy

Zbigniew Starzec w czasie swojej kampanii wyborczej w 2018 roku jako jedną z propozycji prezentował pomysł wdrożenia tzw. zielonej fali na ulicy Dąbrowskiego. Czy nadszedł czas do jego realizacji?

Wielu kierowców narzeka na to, że w ciągu ostatnich lat sygnalizacja świetlna pojawiła się w wielu nowych miejscach na jednej z najbardziej ruchliwych dróg na terenie miasta, co uniemożliwia w miarę szybkie przemieszczanie się po niej. Z drugiej strony na pewno poprawiają bezpieczeństwo na przejściach dla pieszych i skrzyżowaniach. Najbardziej doskwiera brak synchronizacji między skrzyżowaniami, przez co zdarza się niektórym pechowcom zatrzymywać się na każdym z czterech skrzyżowaniach. 

01 lipca 2022

Dwa tysiące metrów bieżących korka

Budowę południowej obwodnicy miasta na czas minimum dwóch lat należy odłożyć. Nie powinniśmy jednak zamykać dyskusji na temat "co dalej". Od tego zależy komfort podróżowania po mieście w przyszłości.

Decyzja środowiskowa dotycząca budowy między innymi nowej obwodnicy została skutecznie zaskarżona w NSA przez Towarzystwo Na Rzecz Ziemi. Jak można przeczytać tu i tam można spodziewać się minimum dwuletniej obsuwy w realizacji. Kierowcy oświęcimscy stojący w godzinach szczytu w korkach są zawiedzeni. Skupmy się na tych korkach. Wybudowanie północnej obwodnicy miasta z mostem na Wiśle dało ulgę na rondzie Niwa i ulicy Konopnickiej, bo kierowcy jadący w stronę Krakowa czy Chrzanowa z prawej części miasta nie muszą się przebijać przez całe miasto. Pojawiły się za to okresowo nowe zatory na ulicy Chemików oraz Olszewskiego. Jadąc rano w stronę zakładów chemicznych w korkach stoją  kierowcy na ulicy Chemików, popołudniu zaś na Olszewskiego. Budując nową obwodnicę oraz modernizując DK 44 kilka lat temu nie pomyślano o przebudowie tego ronda tak, by pojawiły się prawoskręty albo wręcz przebudować je do formy znanej z dużych miast z dużym ruchem tranzytowym. 

05 czerwca 2022

Niechciana pamięć po KL Monowitz?

14 czerwca odbędą się obchody 82. rocznicy rozpoczęcia działalności obozu KL Auschwitz, który z biegiem lat wojny stał się największą fabryką śmierci prowadzoną przez niemieckich nazistów.

Obóz z niewielkiego kompleksu niewyróżniającego się początkowo na tle reszty podobnych w III Rzeszy z czasem stał się wielką siecią mniejszych i większych podobozów. Jednym z nich był KL Monowitz założony w ówczesnej wiosce Monowice w celu bardziej efektywnego wykorzystania pracy więźniów KL Auschwitz do budowy fabryki IG Farben. Po wojnie zdecydowana większość zabudowań i infrastruktury obozu została rozebrana. W obozie więziono wielu znanych po wojnie pisarzy, jak Jean Améry, Primo Levi, Elie Wiesel.  Według informacji zawartych na tablicach pamiątkowych obóz pochłonął około 30 000 ofiar.

W latach sześćdziesiątych powstał pomnik ofiar obozu w Monowicach, które od 1954 roku są w granicach miasta Oświęcim. Znajduje się przy ulicy Chemików niedaleko przychodni. Raz na jakiś czas odbywają się skromne uroczystości złożenia kwiatów. Najczęściej jest to delegacja władz miasta. 

09 kwietnia 2022

O nowej siedzibie Urzędu Miasta...

Niedawno pan radny Jakub Przewoźnik opublikował tekst nawołujący do podjęcia dyskusji na temat nowej siedziby Urzędu Miasta Oświęcim. Wbrew temu, co napisano, nie jest to nowa sprawa. Dyskusja trwa na ten temat od lat co najmniej kilkunastu. 

Niestrudzonym propagatorem idei budowy nowej siedziby był Józef Figura, nieżyjący już społecznik związany ze Starym Miastem. Warto wspomnieć, że w 2018 roku w wersji minimum (punkt obsługi interesanta) pomysł promowała Koalicja Obywatelsko-Samorządowa 2018, której byłem przedstawicielem na listach wyborczych.
Nie ulega wątpliwości, że obecny stan lokalowy władz miasta jest bardzo słaby. Ratusz mieści się w kamienicy na rogu ulic Zaborskiej i Jagiełły, część wydziałów w innym, sąsiednim budynku. Na Solskiego mieści się Wydział Spraw Obywatelskich. MOPS to dwie lokalizacje. O każdym z tych miejsc można powiedzieć, że mieści się w budynku nieprzewidzianym do pełnienia takich funkcji. Nie znam dokładnej ich historii, ale zapewne były to w większości budynki mieszkalne, w których po ostatniej wojnie urządzono urzędy. Obiekt na ul. Partyzantów to stary biurowiec, który według mnie nie nadaje się do obsługi petentów, wśród których na pewno nie brakuje matek z małymi dziećmi czy osób niepełnosprawnych. Główne wady budynków to ciasnota, bariery architektoniczne czy przestarzałe rozwiązania architektoniczne i techniczne. Widok urzędników poupychanych jeden na drugim w biurach w każdej lokalizacji nie dodaje szczególnej powagi.

10 kwietnia 2021

Prezydent Chwierut jak prezes Kaczyński?

W ostatnich  latach mieliśmy dwie bardzo ważne rocznice. Była to setna rocznica odzyskania niepodległości przez Polskę w 1918 roku oraz setna rocznica zwycięskiej bitwy warszawskiej w 1920. Jak wiadomo, mimo buńczucznych zapowiedzi same obchody to był kapiszon. Może typowy bałagan dla tej formacji, a może pilnowanie, by ktoś nie wyrósł za bardzo przy okazji. Czy tą drogą idzie pan prezydent Janusz Chwierut?
 
Jednym z wielu wyróżników odróżniających społeczność od przypadkowej zbieraniny ludzi jest dbanie o symbolikę. Na przykład przyjęło się, że ludzie w jakiś sposób związani ze sobą dbają o upamiętnianie istotnych wydarzeń z przeszłości. Rocznice podzielne przez 5 czy 10 są czczone w szczególny sposób, te które stanowią wielokrotność tych liczb zasługują na wyjątkowe uczczenie. 

W roku 2021 mamy kilka istotnych dat z historii miasta. W 1272 (data niepewna) nasza kasztelania stała się miastem, ten fakt potwierdzono w 1291 roku. Mamy więc odpowiednio rocznice 730 i 750 lat wyznaczających początek naszemu miastu. Czy mamy jakieś oznaki w otaczającej nas rzeczywistości? Być może w przepastnych biurkach urzędu coś jest ukryte, ale póki co brak choćby oznak nadchodzącego święta. Na stronie nawet nie pojawiła się typowa zmiana w postaci loga czy herbu z odpowiednią datą i informacją. Nie zauważyłem żadnych informacji na  ten temat, ani propozycji uchwały ze strony radnych. Nie ma nic. Wiadomo, ogólnoświatowa sytuacja pandemiczna nie zachęca do angażowania zasobów. Ale żeby zamilczeć te dwie daty? 

Zdaję sobie sprawy, że obchody mogą kosztować i w tym roku nie ma na to pieniędzy. Są jednak sposoby, by choćby symbolicznie  zaznaczyć ten fakt w sposób trwały. W najbliższych latach powstanie droga "Południowa Obwodnica Oświęcimia". Czy radni miasta, gminy wiejskiej i powiatu nie mogą wystąpić do odpowiednich organów z propozycją nazwania tej trasy np. Trasa 750 lat miasta Oświęcim? Wiele dróg i obiektów zostało w ostatnich latach nazwanych. Miliony kierowców podążających do Oświęcimia czy Zatora na swoich nawigacjach mogłaby zobaczyć, że miasto nie zaczęło się od pewnego tragicznego wydarzenia. Mam też drugi postulat. Na Sole powstanie wielki most. Niech nazwany zostanie imieniem naszego dobrodzieja czyli księcia Władysława Opolskiego. To wstyd, że jeszcze nie ma żadnej ulicy jego imienia.